Poprzedni temat «» Następny temat
Giotto Nero
Autor Wiadomość
Giotto Nero
Administrator


Karta Postaci
Relacje

29 Lat

Shadow

Człowiek

Mare Calmo

Moc Przodków


This is reality.

Wysłany: 2016-06-19, 23:44   Giotto Nero
  
Multikonta: Erron Black, Marco Serafino, Rorschach




Informacje Ogólne


Imiona: Giotto Salvatore
Nazwisko: Nero
Pseudonim:* Shadow (świat magów) / Marchewka (Enzo)
Wiek: 29 Lat
Rasa: Człowiek
Płeć: Mężczyzna
Zawód: Mag / Polityk / Lider Klanu
Organizacja/Klan: Mare Calmo
Miejsce Zamieszkania: Willa w Los Angeles
Rodzina:
- Dziadek: Egidio Nero (nie żyje)
- Ojciec: Salvatore Nero (nie żyje)
- Matka: Felicia Nero (nie żyje)
- Żona: Vivienne Nero
- Syn: James Nero
- Córka: Amelia Nero
- Brat: Enzo Nero
- Daleki kuzyn: Marco Serafino
- Teść: Nathal Anazeth
- Teściowa: Caroline Anazeth
- Szwagierka: Jennifer Anazeth

Część Opisowa


Wygląd/Znaki Szczególne:
Na 190 centymetrów jego wzrostu, przypada 90 kilogramów wagi, które są doskonale wyrzeźbionymi mięśniami dzięki treningowi. Ciemne oczy koloru brązowego, trzy tatuaże – TRIBAL, który zakrywa lewą połowę jego ciała, krzyż na prawym przedramieniu po wewnętrznej stronie i literkę N na brzuchu, mniej więcej na środku. Posiada wiele blizn po starciach z różnymi potworami, między innymi wielką szramę, która przechodzi przez środek jego klatki piersiowej. Posiada również mniejszą bliznę na szyi, która przechodzi obok tchawicy i kończy się na prawym obojczyku.

Charakter:
Jest strasznie ponurym człowiekiem, rzadko komuś udaje się wywołać uśmiech na jego twarzy. Chłopak bardzo obowiązkowy, wszystkie swoje zadania stara się wykonywać jak najlepiej. Na pewno zaliczymy go do ludzi aspołecznych i to nawet bardzo aspołecznych. Jest sprytny, błyskotliwy w swoim działaniu, nie ma chyba tak naprawdę rzeczy, która potrafiłaby go zaskoczyć czy wywołać jakieś bardziej skomplikowane uczucia z tym związane. Posiada analityczny umysł, dzięki czemu najpierw myśli, potem mówi, co w połączeniu z ograniczoną ilością słów jakie wypowiada, utrzymuje efekt subtelnego chłodu jaki od niego bije. Na plus na pewno idzie jego spokój ducha, jak do tej pory nie zdarzyło się, aby ktoś go wyprowadził z równowagi, nikt nie zagra na jego uczuciach, nikt nie postawi mu żadnego sensownego ultimatum w walce, oczywiście nikt nie znający go dostatecznie dobrze. Dodatkowo, chęć samodoskonalenia się jest dużo większa, niż jakiekolwiek inne pragnienia. Cały czas poszerza spektrum swoich umiejętności, a także wchodzi na nowe wyżyny poziomów użytkowania magii. Jest typem lidera, przy czym jest bardzo konfliktową osobą. Nie uznaje kompromisów, wszystko ma iść dokładnie po jego myśli i bierze na swoje barki każdą decyzję, którą podejmie sam, albo dokona któryś z jego ludzi. W węższym gronie, tj. wśród przyjaciół z klanu, pojawiają się u niego skłonności do skorzystania z pomocy i rad, jednakże dalej rzadko z nich korzysta. Po prostu, lubi widzieć inne podejście do tej samej sprawy. Warto napomknąć, że jest to też typ samotnika: często pogrążony we własnych myślach, medytujący, uprawiający wschodnie sztuki walki w celu wyciszenia. W przeszłości dużo podróżował, dzięki czemu odseparował się w jakiś sposób od społeczeństwa. Ponad wszystko szanuje zasady i swoje pochodzenie, co czyni z niego poniekąd aroganckiego człowieka, odczuwają to tylko przeciwnicy. Zawsze emanuje spokojem, czego nauczył się od ojca. Dzięki temu zawsze ma przygotowany plan działania, a w zanadrzu jeszcze kilka innych, dla bezpieczeństwa. Wobec obcych jest bardzo oschły i momentami wręcz bezczelny. Ma złożoną psychikę, którą tak naprawdę rozumieją tylko dwie osoby: jego żona i młodszy brat. Innym może się wydawać odrobinę dziwnym człowiekiem. Warto też dodać, że bardzo szanuje swoją prywatność.
Przez wiele lat służby w klanie Nero, a później wstępując na zaszczytne stanowisko lidera organizacji, wyzbył się uczucia strachu. W sferze uczuciowej może się wydawać trochę zielony, jednakże jest to tylko zasłona dymna. Kocha ponad wszystko swoją rodzinę, zwłaszcza swoją żonę i dzieci, dla których jest zawsze. W gronie rodzinnym jego osobowość diametralnie się zmienia – jest ciepły, serdeczny, kochający i tak naprawdę, zrobi wszystko, by ci których kocha, mieli jak najlepsze życie. Może wydawać się odrobinę nadopiekuńczy. Pomimo ciężkiej przeszłości związanej z ojcem i matką, wydaje się być dobrym ojcem dla swoich dzieci. Stara się nie popełniać błędów wychowawczych swoich opiekunów: m.in. nie wywiera presji na Jamesie, by został jego następcą. Poświęca się do tego stopnia rodzinie, że jest w stanie przerwać ważną naradę, bądź odwołać jakieś ważne spotkanie, tylko dlatego, że jego dziecko chce się z nim pobawić. Ogółem nie umie odmawiać swojej rodzinie, co Vivienne nazbyt często wykorzystuje, a najgorsze jest to, że dzieci powoli też zaczynają się tego uczyć.
Nie ma zwyczaju chwalić się swoimi umiejętnościami, walkę traktuje jako konieczność, więc zawsze szuka rozwiązań czysto strategicznych bądź dyplomacji. Pomimo wielkich umiejętności bojowych, swojego statusu w świecie magów i przeszłości, zawsze w pierwszej kolejności myśli o swojej najbliższej rodzinie. Zawsze szuka wsparcia w osobach żony i młodszego brata, którzy nieoficjalnie w hierarchii klanu są tuż pod nim. Bezgranicznym zaufaniem darzy tylko ich, dlatego też są jedyni, którzy wiedzą o najważniejszych sprawach dziejących się w klanie i poza jego murami.
Po kilku latach doświadczeń związanych z byciem liderem klanu, ma neutralne podejście do wszelkich światowych spraw. Mare Calmo pod jego dowództwem nie uczestniczyło w ani jednej wojnie, zerwało współpracę ze wszystkimi innymi klanami, podpisując jedynie akt pokoju. Dzięki temu teren jego organizacji stał się na tyle neutralny, by organizować tu najważniejsze spotkania i rady najważniejszych przedstawicieli wymiaru ludzkiego, którymi on bardzo często kieruje.
Przez wzgląd na swoją przeszłość nienawidzi demonów oraz nieumarłych. Dlatego też zabronił im wstępu na teren swojego klanu pod groźbą wojny. Tylko jeden z przedstawicieli rasy demonów zasłużył na jego zaufanie i może poruszać się w murach organizacji.

Historia:
Dwadzieścia dziewięć lat temu, w słonecznym Palermo na Sycylii, przyszedł na świat pierwszy z dwójki synów państwa Salvatore i Felicji Nero – Giotto, który imię odziedziczył po swoim dalekim, znanym z klanowych legend, przodku. Jako najstarszy syn lidera klanu Mare Calmo, już od najmłodszych lat był traktowany dosyć szczególnie i jego los został przypieczętowany już w chwili wydania pierwszego niemowlęcego krzyku. Zgodnie z tradycją klanu Mare Calmo, najstarszy syn obecnego lidera, staje się z automatu jego następcą. Wraz z wolą przodków, Giotto już jako małe dziecko przygotowywany był do przejęcia sterów w kalifornijskim klanie.
W wieku czterech lat mały Giotto został przygarnięty pod skrzydła jednego z najlepszych multimistrzów sztuk walki, który po rozmowie z ojcem chłopca, postanowił nauczyć przyszłego lidera klanu wszystkiego czego potrafi – zaczęło się od karate i judo. Pomimo swego młodego wieku od początku było czuć w nim krew rodu Nero, który słynął z wielkich pokładów magicznych, oraz ze szkolenia znakomitych wojowników, którzy walkę i dowodzenie mieli we krwi. Będąc zaledwie sześcioletnim dzieckiem, potrafił podporządkować sobie resztę rówieśników, z którymi trenował, czy też bawił się, ukazując tym samym swoje wielkie umiejętności przywódcze i charyzmę.
Wraz z przyjściem na świat drugiego syna państwa Nero, chłopak jeszcze bardziej przykładał się do wszystkich zajęć, chcąc dać jasno do zrozumienia, że jest najodpowiedniejszym kandydatem do przejęcia schedy po Salvatore Nero. Pomimo tego, że nie traktował Enzo jak rywala, to jednak myśl posiadania brata, który jest drugi w kolejności po nim do przejęcia władzy w klanie, była budulcem i wielką motywacją, która pchała Nero do przekraczania wszelakich granic – nie tylko ciała ale i duszy.
Pomimo ciężkich i wykańczających treningów sztuk walki, Nero chciał ćwiczyć jeszcze więcej, dzięki czemu zaczął poznawać również inne dyscypliny sportowe: wushu, taekwondo, aikido czy brazylijskie jiu jitsu. Podporządkował całe swoje życie pod etykę pracy oraz ciągłe samodoskonalenie się. Dzięki temu obudził w sobie wielkie pokłady magiczne już w wieku dziesięciu lat, czerpiąc energię z własnej niezłomności i mocnej osobowości. Mała liczba przeżytych wiosen na karku nie przeszkadzała mu w tym, by stawać się co raz lepszym oraz by pokonywać starszych czy też silniejszych od siebie konkurentów do pasów. Traktował ich tylko jako kolejne poprzeczki, które trzeba po prostu przeskoczyć i skupiać się na dalszych celach.
Warto odnotować, że w dzieciństwie poznał swoją przyszłą żonę – Vivienne. Rodziny Nero i Anazeth bardzo dobrze się znały, można nawet rzec, że się przyjaźniły, dlatego też wiele lat przed narodzinami Giotto i Vivienne, umówili się, by zaaranżować ślub swoich dzieci, łącząc tym samym obie rodziny. Starszy syn Salvatore nie odczuwał jednak żadnej presji, był kochany przez swoich rodziców na swój sposób i poniekąd rozumiany, dlatego też nie zmuszali go do spotkań z przyszłą żoną, jeśli nie będzie na nie gotowy. Wprawdzie, rodzice Nero byli nawet gotowi zerwać umowę dla swojego syna, ale nie było takiej potrzeby. Znalazł jakąś nić porozumienia z rok młodszą od siebie brunetką, z którą utrzymywał jako taki kontakt, oczywiście bez przeświadczenia zaaranżowanego małżeństwa, polubił ją po prostu. Może nie była to wielka przyjaźń, gdyż dzieliło ich wiele kilometrów i nie znali się dosyć dobrze, ale widać było z miejsca, że mają się ku sobie i się dogadują.
Gdy młodszy brat trochę podrósł, Giotto wziął go pod swoje skrzydła i nauczył podstawowych zasad treningu oraz trenowali wspólnie sztuki walki. Enzo miał dużo większy potencjał niż uznawany do tej pory za geniusza brunet, co jednak nie zrobiło zbytniego wrażenia na starszym z synów Felicji. Cieszył się, że jego brat od samego początku uznawał Giotto za prawowitego, przyszłego lidera klanu i nie zamierzał z nim konkurować w żaden sposób. Dzięki temu braterska więź zrodziła również prawdziwą, szczerą przyjaźń i od tej pory obaj szkolili się tylko po to, by nawzajem się uzupełniać. Podczas gdy Enzo szkolił się w boju, Giotto mając ten etap nauki za sobą, uczył się całej historii magii, a także zasad panujących we wszystkich wymiarach. Nie zmienia to jednak faktu, że często bracia trenowali ze sobą, chcąc sprawdzać efekty swoich ćwiczeń,
Jako nastolatek Giotto wziął udział w kilku mniejszych misjach u boku swego ojca, czy też ważniejszych członków klanu, którzy pomagali mu przystosowywać się do warunków panujących w każdym z poszczególnych wymiarów. Zasmakował też wtedy prawdziwego życia, poznając na przykład miasto Los Angeles od tej bardziej celebryckiej strony – mecze Lakersów, wieczory spędzane w pubach na bilardzie, czy też inne przyjemności, z których Giotto dosyć często korzystał.
Przyszedł również czas na wykonanie pierwszej samodzielnej misji, z której Giotto otrzymał wynik celujący. Jego solowym zadaniem było pokonanie garstki demonów, okupujących jeden z opuszczonych magazynów. Starszy z braci Nero nie dość, że wrócił z zadania bez żadnego zadrapania, to jeszcze pokrzyżował plany współpracującej z nimi organizacji przestępczej, działającej na terenie Los Angeles. Momentem przełomu w jego życiu była jednak wspólna misja z Enzo…
Pełnoletni Giotto wziął ze sobą na misję piętnastoletniego, młodszego brata, dla którego było to pierwsze oficjalne zadanie dla organizacji Mare Calmo. Obaj pomimo braku większego doświadczenia pokazali, że nie bez powodu są uznawani za przyszłość klanu. Wykonali zadanie w stu procentach, co było tym bardziej imponujące, gdyż zadanie należało do tych bardzo trudnych. Mieli zapolować na żądnego krwi demona, który terroryzował jeden z okolicznych regionów, nie pozostawiając po sobie żadnych śladów. Nastolatkowie dali radę pokonać potwora, a sam Giotto przekonał się co do intencji Enzo, gdy ten chciał poświęcić własne życie, byleby tylko następca klanu Mare Calmo uszedł cało z tego ciężkiego zadania. Wtedy też starszy brat przekonał się, że Murarz jest jego najbardziej lojalnym przyjacielem, a przy okazji, pierwszym, który w razie potrzeby go zastąpi. Od tego czasu Enzo jest jedyną osobą, której Giotto bezgranicznie ufa.
Moment najsmutniejszy, a zarazem przełomowy w życiu starszego z synów Salvatore była śmierć schorowanej matki, która od dawna była pogodzona ze swoim losem. Chciała jednak dożyć osiemnastych urodzin swojego młodszego syna, czego nie dała rady zrobić. To wydarzenie zmieniło obu młodych mężczyzn, którzy przeszli wtedy prawdziwy test charakteru. Strata matki bolała, jednakże nie dali po sobie tego poznać – obaj skupili się na rozwoju swoich magii i pozostałych umiejętności, wspierając siebie i ojca w tych trudnych chwilach.
Kilka miesięcy później Salvatore również umarł – został brutalnie zamordowany przez nieznanych sprawców, którzy sponiewierali również ciało lidera Mare Calmo, wypalając na nim słowo „zemsta” w języku demonów na jego klatce piersiowej. Był to oczywiście znak, że według demonów było to wyrównanie jakichś rachunków, o których młodzi bracia Nero nie wiedzieli. Niemniej jednak wydarzenie to miało ogromny wpływ na nich, Giotto rzucił studia i z miejsca stał się nowym liderem klanu Mare Calmo, a Enzo obrał za życiowy cel znalezienie morderców ojca. Tak o to w wieku dwudziestu jeden lat Giotto stał się głównodowodzącym klanu z Los Angeles, a Enzo stał się jego nieformalną prawą ręką.
Kilka tygodni później młodszy z braci Nero wyruszył w podróż, chcąc odnaleźć morderców ojca, co zlecił mu sam Giotto. Sam lider klanu postanowił najpierw poukładać wszystkie sprawy wewnątrz organizacji. Niecały miesiąc później on również zaczął śledztwo, w którym pomógł mu jeden ze starych przyjaciół jego ojca oraz dziadka. Szef Mare Calmo udał się bezpośrednio do Nate, który był jednym z nielicznych demonów, którym Giotto mógł w jakikolwiek sposób zaufać – przynajmniej według zapewnień dziadka i ojca. Demon bez chwili wahania przekazał wszystkie istotne informacje oraz zobligował się do nauczenia Giotto język demonów. Później nawet przyłączył się do poszukiwań, będąc wielkim wsparciem dla młodego lidera.
Zemsta dokonała się około rok później. Wspólnie zaplanowany atak razem z Enzo, przy wsparciu logistycznym Nate przyniósł oczekiwany skutek – mordercy Salvatore zostali zgładzeni. Wtedy też Giotto otrzymał przydomek Shadow, który głośnym echem odbił się nie tylko w wymiarze ludzkim, ale dotarł również do samego Nieśmiertelnego.
To jednak nie był koniec problemów Giotto. Jak się później okazało młody lider miał problem z odnalezieniem się w nowej roli, do której był przygotowywany całe życie. Rola klanu Mare Calmo w świecie magii drastycznie zmalała, Enzo wyruszył w samotną podróż chcąc odnaleźć siebie, a Giotto został sam ze wszystkimi problemami. Rozwój innych klanów przyczynił się do wielu rozłamów – dawni członkowie klanu przeszli do „konkurencji”, nieliczni zostali tylko przy niedoświadczonym liderze.
Przełom nastąpił pół roku później, gdy nieoczekiwanie do Los Angeles przyjechała jego przyjaciółka z dzieciństwa… Vivienne. Spotkali się przypadkiem, gdyż wiele lat temu zerwali ze sobą kontakt i tak naprawdę nie spodziewali się ponownego spotkania. Niemniej jednak gdy już ją zobaczył, wszystko diametralnie się zmieniło. Kilka razy się umówili – on oprowadzał ją po mieście, zapominając na jakiś czas o swoich problemach, ona poznawała Los Angeles, dowiadując się przy tym tego, co działo się w życiu Giotto w ostatnich latach. Wiedziała doskonale o śmierci ojca Nero i zauważyła też znaczącą zmianę w jego zachowaniu, gdy tylko o nim wspominała. Niemniej jednak czuł się przy niej dobrze, dzięki czemu postarał się o kolejne spotkania.
Kilka tygodni później, byli już parą. Sam nie wiedział jak do tego doszło, bo do tej pory nie miał zbyt wielu sympatii. Vivienne jednak była bardzo zdecydowana i Nero poczuł, że będąc przy niej, jest w stanie poukładać całe swoje życie. Stała się jego motorem napędowym, a także osobą, która zastąpiła mu dotychczas najlepszego przyjaciela – młodszego brata, który zniknął i nie dawał znaku życia. Nie byli ze sobą nawet pół roku, a Giotto zdecydował się oświadczyć swojej ukochanej. Otrzymał odpowiedź twierdzącą, a już kilka miesięcy później miał miejsce ich ślub, co było początkiem znakomitych wiadomości i powodzenia w jego życiu.
Sprawy w klanie się poukładały, znowu zaczęli zarabiać, powoli zabierał się za wznowienie studiów, a Vivienne została wprowadzona w tajniki magii, gdyż Giotto dostrzegł jej potencjał i postanowił nauczyć chociaż podstawowego korzystania ze specjalnych zdolności. Niedługo potem żona powiedziała mu, że jest w ciąży i będą mieli dziecko. Początkowo mężczyzna nie mógł w to uwierzyć, a kilka minut później… rozpłakał się ze szczęścia, uświadamiając sobie, że to dziecko będzie owocem ich miłości i że będzie mógł odbudować swoją rozbitą rodzinę.
Pierwsze dziecko – syn, urodził się gdy Giotto miał dwadzieścia trzy lata. Wobec słabości Vivienne do angielskich korzeni i imion, postanowili nadać młodemu Nero imię James. Drugie imię odziedziczył po swoim ojcu – Giotto, co było tradycją, panującą w klanie Mare Calmo. Tym samym młody James, pierwsze dziecko Giotto i Vivienne, stało się pierwszym w kolejności kandydatem na lidera kalifornijskiego klanu.
Dwa lata później na świat przyszło drugie dziecko Viv i Gio, tym razem była to córka, która została nazwana Amelia. Drugie imię odziedziczyła po matce starszego z braci Nero – Felicji, co było propozycją samej Vivienne, na co Giotto przystał z ogromną chęcią.
Następne lata minęły spokojnie, dzieci zaczęły dorastać, miłość Giotto do Vivienne nie wygasła, wręcz przeciwnie – poświęcał jej i dzieciom co raz więcej czasu. Klan zaczął odpowiednio prosperować, mógł powierzyć część swoich funkcji zaufanym ludziom, Enzo dał znak życia i nawet kilka razy odwiedził szczęśliwą rodzinę, co zwiastowało początek dobrej passy w życiu Giotto. Mare Calmo pod jego dowództwem stało się mocno neutralne, dzięki czemu ograniczyli wszelakich szpiegów i wyciek informacji z centrum siedziby. Tym samym dwudziestokilkulatek mógł spuścić odrobinę gardę i skupić się na swojej rodzinie. Mając w przeszłości obrazy ze swojego dzieciństwa – ciągły trening, życie ze świadomością przejęcia pałeczki po ojcu, małą rywalizację z młodszym bratem, postanowił, że jego dzieci będą wychowywane normalnie, tak jak powinny i same wybiorą, którą drogą pójdą, zrywając ostatecznie z długoletnią tradycją klanu Nero.
Obecnie jego dzieci mają odpowiednio sześć i cztery lata, on jest szczęśliwym ojcem i mężem, klan Mare Calmo od dawna nie udziela się w żadnych sporach, a jego młodszy brat w końcu się z nim kontaktuje, dzięki czemu czuje wsparcie ważnych osób w trudnych chwilach. Niedawno stuknęło mu dwadzieścia dziewięć lat, a on dalej czuje się jak w chwili gdy ożenił się z Vivienne, tyle, że teraz ma jeszcze o dwa więcej powody do szczęścia, które nazywają się James i Amelia.

Umiejętności


Nazwa Magii: Moc Przodków
Obecny Poziom Magii: Wtajemniczony
Opis Poziomu Podstawowego:
Moc Przodków to inaczej cała gama szeroko pojętych mocy psychicznych, które tworzą różne, momentami uniwersalne elementy magii Nero. Na tym poziomie chłopak jest w stanie wykonywać podstawowe techniki związane z używaniem telekinezy, telepatii, a także tworzeniem niematerialnych projekcji astralnych, które są w stanie podróżować na krótkie dystanse, a także zbierać informacje, które przekazywane są prosto do umysłu Giotto. Ponadto może też przedłużać mocą psychiki różne przedmioty, np. miecz zyskując niebieską poświatę na końcu ostrza, zwiększa jego zasięg o kilka centymetrów.
Opis Poziomu Zaawansowanego:
Na tym poziomie Giotto otrzymuje do dyspozycji techniki lewitacji, tworzenia tarczy ochronnej, która jest w stanie przyjąć na siebie kilka ciosów, czy choćby na tworzenie materialnych projekcji astralnych, które po jakimkolwiek kontakcie z ciałem stałym tworzą nieznaczny wybuch skondensowanej, psychicznej energii. Ponadto zwiększa się zdolność percepcji i refleks Nero, gdyż pobudzone zostaje jego podświadomość i wykorzystuje większą część potencjału swojego umysłu, aniżeli przeciętny człowiek. Ostatnie dwie umiejętności, które uzupełniają poziom zaawansowany tej magii to krótkodystansowa teleportacja przedmiotów oraz czytanie w myślach, które wymaga jednak kontaktu fizycznego z osobą, w której umysł chce się zajrzeć. Ponadto zasięg jego telepatii zwiększa się do kilku kilometrów, może także określać położenie ludzi, w których umysły kiedyś zajrzał. Telekinezą może podnosić dużo cięższe rzeczy, jak choćby wielkie głazy, czy nawet jednotonowe przedmioty.
Opis Poziomu Wtajemniczonego:
Wraz z przejściem w poziom wtajemniczony, użytkownik odblokowuje umiejętność teleportacji na krótkie dystanse, a także możliwość na przeteleportowanie innego człowieka. Ma to zasięg zaledwie kilkudziesięciu metrów. Projekcje astralne, które tworzy Nero mogą już przybierać dowolny kształt i nie wybuchają w kontakcie z ciałem stałym, o ile Giotto tego nie chce. Dochodzi również możliwość tworzenia wiązek energii, które są w stanie zranić przeciwnika, a także swego rodzaju kul energii, które w kontakcie z ciałem stałym tworzą znaczący wybuch, są one jednak bardzo męczące dla użytkownika. Telepatia jest dalekodystansowa, aczkolwiek czytanie w myślach dozwolone jest tylko na kilkanaście metrów bez dotyku. Telekineza może podnosić jeszcze cięższe rzeczy, nawet takie, które ważą kilkanaście ton. Lewitacja jest dużo szybsza, można osiągać dosyć duże prędkości, np. 70 km/h w locie. W czasie snu jest w stanie kontrolować swój umysł do tego stopnia, by blokować dostęp do niego użytkownikom takich magii jak: psychicznych, iluzjonistycznych czy wpływających na jego zachowanie. Jest w stanie materializować swoje projekcje astralne, dzięki czemu często wydaje się jakby walczył za pomocą klonów, które jednak bardziej przypominają duchy. Tarcza psychiczna jest dużo mocniejsza i jest w stanie ochronić użytkownika nawet przed poważnymi atakami, wliczając w to różne pociski magiczne dużej mocy, czy inne rzeczy, które są zdolne poważnie uszkodzić człowieka. Podniesienie telekinezą człowieka daje Nero praktycznie nieograniczone możliwości, bowiem ma pełną kontrolę nad podnoszonymi obiektami, które ważą do 100 kilogramów. Z pamięci użytkownik poziomu wtajemniczonego jest w stanie przywoływać wspomnienia, które zagnieżdżone są w jego podświadomości, a także jest w stanie przyswajać dużo więcej informacji, wykorzystując całkowity potencjał swojego umysłu. Ponadto, pojawia się możliwość widzenia przez ściany, która obejmuje wykrywanie obecności istot żywych, a także większych obiektów znajdujących się za ścianą. Giotto zaczyna również miewać prorocze sny, które są losowe i tak naprawdę często ciężko wyciągnąć z nich jakiekolwiek sensowne wnioski. Moc Przodków zezwala też na uspakajanie mentalne, które odbywa się za pomocą dotyku. Ostatnią umiejętnością, na jaką zezwala ta magia, jest paraliż przeciwnika, który odbywa się w momencie wysłania energii psychicznej do bezbronnego umysłu żywej istoty – powoduje to omdlenie na kilkadziesiąt minut.
Opis Poziomu Mistrzowskiego:
Na tym poziomie użytkownik Mocy Przodków jest w stanie teleportować się na dalekie dystanse, przenosić całe budynki za pomocą telekinezy, przekaz telepatyczny jego umysłu obejmuje cały świat, a czytanie w myślach zwiększa się do obrębu jednego kilometra w każdą stronę. Materializacja obiektów odbywa się bez problemów i teraz wcześniej wspomniane „klony Nero” mogą oddawać nawet kilkadziesiąt ciosów, bez konsekwencji przedwczesnego wyparowywania. Mentalny paraliż zwiększa się do kilku godzin, pojawia się też możliwość kontroli umysłów, która jest niczym innym jak siłą telepatycznej perswazji. Tarcza, którą tworzy użytkownik Mocy Przodków jest na tyle silna, by przetrwać np. eksplozję wulkanu, bądź potężny promień skondensowanej energii, przyjęty wprost na siebie. Przewidywanie przyszłości dalej odbywa się podczas snu, jednakże jest też możliwość by zobaczyć coś w czasie wielkiego skupienia, np. w trakcie medytacji. Dalej są to rozmazane wizje, które tak naprawdę trzeba najpierw zinterpretować, dopiero potem można tworzyć z nich jakiś obraz wydarzeń, które mają wydarzyć się w przyszłości. Przenikliwe spojrzenie działa teraz na ścianę i można wykryć całą topologię pomieszczenia, jak również wszystkie osoby w nim przebywające. Pojawia się też możliwość ciskania kilkunastoma psychicznymi pociskami, które powodują ogromne wybuchy i zadają mnóstwo obrażeń, przy czym nie męczą one aż nadto użytkownika. Ostatnią, za to zdecydowanie najpotężniejszą umiejętnością jest odebranie komuś duszy, wystarczy złapać kogoś za głowę i przytrzymać kilkanaście sekund, by dusza sama odłączyła się od ciała. Skutkuje to oczywiście natychmiastową śmiercią osoby, na której została użyta ta technika.

(przydatne gify do wyobrażenia sobie niektórych technik:
http://i.imgur.com/ZP4KPNg.gif
http://i.imgur.com/y0yoWfp.gif
http://i.imgur.com/qnZJwg4.gif
http://i.imgur.com/7aFIy0h.gif
http://i.imgur.com/zc5Rpz9.gif
http://i.imgur.com/np0f1PT.gif
http://i.imgur.com/3Rk2riU.gif
http://i.imgur.com/PT2yjSw.gif
http://i.imgur.com/eVry3jY.gif
http://i.imgur.com/92KBP7p.gif
http://i.imgur.com/382e7LY.gif
http://i.imgur.com/ewul5sZ.gif)


Specjalne Zdolności:
- Zwiększona przyswajalność magii;
- Wielka charyzma, która czyni go zarówno świetnym liderem, dowódcą, jak i kluczową dla pewnych wydarzeń postacią;
- Niezłomność;
- Adaptacja do warunków pozostałych wymiarów.

Zdolności Bitewne:
- Najwyższe pasy w karate tradycyjnym, taekwondo, wushu, aikido, brazylijskim jiu jitsu i krav madze;
- Zwiększony refleks;
- Zwiększona szybkość (reakcji, osiąganie większych prędkości oraz przyspieszenie);
- Zahartowane ciało;
- Doskonale posługuje się bronią białą;
- Świetna praca nóg;
- Przeszedł kurs posługiwania się bronią;
- Wielkie doświadczenie;
- Analityczny i strategiczny umysł;
- Doskonała znajomość słabych i mocnych stron przeciwników.

Pozostałe Zdolności:
- Świetnie gra w bilard i darts (mistrz gier barowych);
- Wie jak przyrządzić kilka podstawowych drinków;
- Dobrze gra w koszykówkę i piłkę nożną;
- Jest doskonałym aktorem;
- Ma bardzo dobre oko, chodzi tu głównie o celność;
- Potrafi się posługiwać dosyć dobrze sprzętem elektronicznym (komputery, smartfony, etc);
- Posługuje się następującymi językami: basic, angielski, włoski i demonów;
- Dobrze obchodzi się z dziećmi;
- Dobrze pływa;
- Świetnie prowadzi samochody i motocykle.

Pozostałe


Ekwipunek: Pistolet P226 w kaburze, portfel (a w nich zdjęcia dzieci czy żony), marchewka, telefon komórkowy, zegarek.
Ciekawostki:
- Jego ulubiony kolor to czarny (wł. Nero = czarny);
- Uwielbia włoską kuchnie;
- Miłośnik bilarda, darts, ujeżdżania byków, piłki nożnej i koszykówki;
- Uwielbia słodycze i słone przekąski;
- Jest śpiochem, często zdarza się, że to on potrzebuje popołudniowej drzemki, a nie jego dzieci;
- Uprawia Tai-chi;
- Dużo i często medytuje;
- Jest malarskim antytalentem (potrafi narysować jedynie patyczaki);
- Ma bardzo niski głos;
- Nie potrafi zbyt dobrze gotować (tylko podstawowe rzeczy);
- Ma bardzo delikatną i gładką skórę;
- Z wykształcenia jest politologiem (ukończył University of California);
- Uwielbia pikantne jedzenie;
- Chciałby kiedyś zamieszkać w Hiszpanii;
- Lubi jeździć na desce snowboardowej, ale robił to tylko kilka razy w życiu;
- Jest fanem drużyn: FC Barcelona i Los Angeles Lakers (często można go spotkać na spotkaniach Lakers w Staples Center razem z całą rodziną);
- Uwielbia, gdy jego żona gotuje;
- Czasami sparuje z młodszym bratem;
- UWAGA: lubi swoją teściową! (z wzajemnością), z teściem również ma dobre kontakty;
- Jeździ czarną Yamahą R6 i Nissanem Skyline GTR R-34, które znajdują się w garażu jego willi;
- Lubi wędkować, ale nie praktykuje tego zbyt często, przez brak spokoju i wolnego czasu;
- Spędza z dziećmi każdą wolną chwilę.

End

Strona Konfliktu: *
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
 
Gadu Gadu: 10593558
 
Aemilia Doom
Administrator


Karta Postaci
Relacje

20 lat

Immortal Fox / Mort

Zmiennokształtny

Powsinoga

Magia Snu


Run, I do not take prisoners

Wysłany: 2016-07-01, 18:43   
  
Multikonta: Hex


Uwagi opisowe:

~ Mam mindfucka - Ten blondyn z brązowymi włosami dużo już widział. Jak blondyn, może mieć brązowe włosy XD ?

~ Brakuje w kilku miejscach przecinków.

~ "Ojciec: Salvatore Nero" - piszesz w historii, że nie żyje, a na górze przy rodzinie, że żyje. (?????)

~ "Nienawidzi pieczarek tak swoją droga. " , "Jest wielkim fanem pieczarek. " - zdecyduj się...

~ "- Szaleje za Kazachstanem; " - to chyba nie w to miejsce wpadło gdzie miało. Powinno to trafić do ciekawostek, a nie do zdolności.

~ "- Zdolność przemiany w wilka; " - nie jesteś zmiennokształtnym, jesteś człowiekiem, ta umiejetność nie powinna mieć tutaj miejsca.


Z mojej strony to tyle


_________________
Character Song × Battle Song × Character Voice

Nie masz żad­nej szan­sy, ale ją wykorzystaj
Przebiegła, infantylna, czasem opryskliwa, szczwana dwudziestka. Lisica powsinoga.

 
Gadu Gadu: 149725
 
Giotto Nero
Administrator


Karta Postaci
Relacje

29 Lat

Shadow

Człowiek

Mare Calmo

Moc Przodków


This is reality.

Wysłany: 2016-07-01, 18:46   
  
Multikonta: Erron Black, Marco Serafino, Rorschach


Poprawione
_________________
 
Gadu Gadu: 10593558
 
Aemilia Doom
Administrator


Karta Postaci
Relacje

20 lat

Immortal Fox / Mort

Zmiennokształtny

Powsinoga

Magia Snu


Run, I do not take prisoners

Wysłany: 2016-07-01, 18:55   
  
Multikonta: Hex


Widzę, widzę.
Witamy na forum.
_________________
Character Song × Battle Song × Character Voice

Nie masz żad­nej szan­sy, ale ją wykorzystaj
Przebiegła, infantylna, czasem opryskliwa, szczwana dwudziestka. Lisica powsinoga.

 
Gadu Gadu: 149725
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Styl został dostosowany do przeglądarki Chrome. Styl oraz wygląd forum zostały zaprojektowane przez Mort'a. Wszelkie prawa zastrzeżone.